niedziela, 12 czerwca 2011

pa na to!

no świetna sprawa z tymi rowerami od BIG SHOT. dobre rowery, prosty design, doskonałe wykonanie i najważniejsze- można je customowac według własnego upodobania, wybierając ulubione kolory WSZYSTKIEGO od ramy po łańcuch, dodatkowo dwie opcje kierownicy i feli. w Polsce podobno kosztują kilka tysi, a w ju es and ej niecałe 400 baksów. bierzta i jedźta!